ADMET

Complete News World in United States

Kanclerz Austrii Sebastian Kurz, młody platformowy, który stał się satyrykiem

Kanclerz Austrii Sebastian Kurz, młody platformowy, który stał się satyrykiem

  • Uwielbiany przez tłum Kurtz okazał się fajnym graczem zza kulis, podobnym do starej klasy polityków, których obiecał usunąć.
  • Ponieważ znaczna część Europy Środkowej popada w autorytaryzm, ta zmiana i towarzyszący jej skandal korupcyjny sugerują, że erozja norm demokratycznych może wkrótce rozprzestrzenić się na Zachód.
  • Sam Curtis nie jest zaangażowany w dochodzenie w sprawie korupcji w sprawie zarzutów przekupstwa i łamania przepisów o tajemnicy państwowej, ale chodzi o osoby z jego bliskiego otoczenia.
  • Teksty ujawnione w śledztwie mogą zniszczyć zbudowaną przez niego osobę publiczną – gładkiego, tysiącletniego polityka, który położy kres pędowi panującemu w Austrii od wojny.
  • Zamiast obiecanego „nowego stylu” zbudował to, co krytycy nazywali „Pete Kurtzem”: sieć dyskretnie lojalnych i wspierających ludzi w instytucjach państwowych, sektorze prywatnym i mediach.

Oryginalny artykuł na POLITICO.eu

Niedawno, w ramach intensywnego śledztwa w sprawie korupcji politycznej, władze austriackie ujawniły serię krótkich wiadomości tekstowych i wiadomości, które Sebastian Kurz wymienił ze swoimi ochroniarzami. Wyłania się z nich nie obraz „najbardziej marzycielskiego w kraju”, który podbił serca swoich rodaków i dużej części związku, ale jest na to gotowym ironicznym graczem zakulisowym. Zrób wszystko, aby osiągnąć swój cel – jeśli chodzi o podporządkowanie sobie kościoła, rozdzielanie miejsc pracy lub niszczenie przeciwników.

Zmiana Kurtza Mogłoby się wydawać, że to kolejna wersja dobrze znanej historii dojrzałości polityka. Ale w czasie, gdy znaczna część Europy Środkowej popada w miękki autorytaryzm, ta zmiana i ogólnie skandal korupcyjny ogarnia teraz austriacką klasę polityczną, co wskazuje, że erozja norm demokratycznych może wkrótce rozprzestrzenić się na Zachód.

Będzie to duże obciążenie dla związku, który już teraz walczy o uporanie się z rządami Węgier i Polski w sprawie ich działań podważających niezależność sądownictwa i mediów.

Podobnie jak ludzie, którzy rządzą tymi krajami, Kurtz czasami lubi atakować Unię, aby ukryć swoje kłopoty w domu. W zeszłym tygodniu poprowadził nieudaną operację (wraz z Czechami i Słowenią), aby odebrać większą część szczepionek z Unii Europejskiej.

Pył był nadzieją europejskich konserwatystów

Do niedawna wielu mieszkańców Brukseli postrzegało Curtisa nie jako zagrożenie, ale jako przyszłość dla konserwatywnej Europy. Centroprawicowy blok dominujący w Parlamencie Europejskim lubił energicznego młodego Austriaka, którego twarde stanowisko wobec imigracji było przez wielu postrzegane jako wzór dla innych partii na kontynencie.

Był szczególnie popularny w Niemczech, skusił lokalne media, zwłaszcza tabloid Bild. Niektórzy widzieli go nawet jako lidera Unii Europejskiej w kilka dni po rezygnacji Angeli Merkel.

Jednak to już przeszłość.

Wiadomości dają rzadki, nieocenzurowany wgląd w to, jak politycy działają za kulisami. Ale ujawnia również (poza zamiłowaniem Kurza do serc i okrzyków), co weteran austriacki dziennikarz polityczny Peter Welsmayr opisał jako „niesamowitą wulgarność ludzi, którzy rządzą naszą republiką”.

READ  Tysiące ludzi protestowało po orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego w sprawie mieszkalnictwa

„Nie bój się, jesteście rodziną” – napisał minister finansów i jeden z najbliższych powierników Curtisa, Gernot Blumel do działacza, który chciał zapewnić, że dostanie ciepłą posadę.

Te metody, choć przypominają zły film o mafii, nie są szczególnie zaskakujące w polityce. Ale Curtis, który po przejęciu władzy w 2017 roku zrewitalizował twardą konserwatywną partię, zmieniając wszystko od nazwy po kolory (turkus zamiast czerni), miał być inny. Obiecał nie tylko zrewolucjonizować politykę. Przekonał Austriaków, że mówi poważnie.

Sam Kurz, szef Austriackiej Partii Ludowej, nie jest bezpośrednio zaangażowany w dochodzenie w sprawie korupcji – które obejmuje prawie wszystko – od łapówek po łamanie przepisów dotyczących tajemnicy państwowej. Ale obejmował ludzi z wewnętrznego kręgu.

W dłuższej perspektywie może okazać się bardziej szkodliwe dla niego, że SMS-y zlikwidowały stworzoną przez siebie osobę publiczną – eleganckiego polityka z tysiąclecia, który miałby impulsy, które podzieliły między sobą politykę w powojennej historii Austrii.

Pete Kurtz

Ale zamiast wykluczyć się z tamtej epoki, zbudował to, co krytycy nazwali „Pete Kurtzem”: zwartą sieć lojalnych ludzi w instytucjach państwowych, sektorze prywatnym i mediach, którzy dyskretnie wspierali się nawzajem dla obopólnych korzyści.

Zamiast obiecanego „nowego stylu” Austriacy wyciągnęli lekcję, jak pisała komentator Ruth Wodak, że „wszystkie sztuczki są dozwolone”.

Śledztwo korupcyjne, któremu zawdzięczamy ujawnienie SMS-a, jest wynikiem tzw. Afery Ibiza. Skandal ten wybuchł w 2019 roku po ujawnieniu nagraniaSzef skrajnie prawicowej partii, który jest jednocześnie partnerem koalicyjnym Kurtza, pokazał kobietę, którą uważał za krewną rosyjskiej oligarchii w partii, która za pieniądze oferowała usługi polityczne.

Curtis przetrwał burzę, która potem nastąpiła, choć był zmuszony zrzucić swojego koalicjanta i ogłosić nowe wybory, z których wyłonił się jego obecny sojusz partyjny z Zielonymi. Po jakimś czasie śledztwo w tej sprawie doprowadziło do wewnętrznego kręgu Radcy.

W centrum dochodzenia były relacje między austriackimi operatorami kasyn i urzędnikami. Były wicekanclerz Heinz Christian Strache – rekordzista z Ibizy – stwierdził w wywiadzie, że firma o nazwie Novomatic „płaci wszystkim”. Innymi słowy, twierdził, że firma przekazała pieniądze każdej partii politycznej w zamian za przysługę. Oczywiście firma i partie polityczne stanowczo temu zaprzeczają.

Podczas badania tego zarzutu śledczy znaleźli wiadomość tekstową wysłaną w 2017 roku przez byłego szefa Novumatic do Blumela, doradcy Curtisa, który został ministrem finansów. Prezes firmy, Harald Newman, napisał, że musi spotkać się z Karzimem – który nadal był ministrem spraw zagranicznych – aby omówić „najpierw darowiznę, a po drugie problem, z którym borykamy się we Włoszech”.

Blümel i Kurz twierdzą, że do spotkania nigdy nie doszło i nie było darowizny (a we Włoszech toczył się spór podatkowy między spółką w tym kraju).

READ  Podali ponad 220 milionów szczepionek przeciwko COVID-19. Teraz są to punkty końcowe

Kurz na pistoletach

Kurtz określił śledztwo Urzędu Prokuratora w sprawie przestępstw finansowych jako głęboko zniekształcone.

„Popełniłem tak wiele błędów, że trzeba pilnie zmienić zdanie” – powiedział w lutym, ku konsternacji sędziów i prokuratorów, którzy zarzucili mu bezprecedensowy atak na niezależność wymiaru sprawiedliwości.

Gdyby Kurtz miał nadzieję, że jego interwencja spowoduje wycofanie się powodów, musiał być rozczarowany. Wzmocnili jedynie swoją presję, badając zarzuty – kwestionowane przez zaangażowane strony – że wysoki rangą urzędnik sądowy lojalny wobec Curtisa potajemnie przekazał personelowi Bloomela informacje o postępach w śledztwie.

Prokuratura przyznała Bloomelowi status podejrzanego w zarzutach o korupcję, więc opozycja domaga się jego rezygnacji, którą odrzuca i zaprzecza każdorazowemu łamaniu prawa.

Jak to często bywa w przypadku szeroko zakrojonych dochodzeń w sprawach z udziałem polityków, austriackie śledztwo skierowało władze w nieoczekiwanych kierunkach.

„Kocham mojego doradcę”

Jednym z nich jest Thomas Schmid, prezes państwowego holdingu ÖBAG, który zarządza akcjami własnymi dawnych spółek państwowych, takich jak Telekom Austria i koncern naftowy OMV. Oprócz Blumela należy on do bliskiej grupy najbardziej oddanych ochroniarzy Curtisa, którzy towarzyszą mu od wczesnych lat kariery politycznej.

Analizując SMS-a na telefonie Schmida, śledczy dowiedzieli się, jak dostał pracę na czele posiadłości, gdzie w zależności od notowań akcji w portfelu mógł zarobić nawet 600 000 euro rocznie.

Do 2018 roku był wysokim urzędnikiem w Ministerstwie Finansów i nie tylko sam opisywał swoją przyszłą pozycję, ale także zdecydował się na powołanie rady dyrektorów, którą później zatrudni.

Schmid nigdy nie był dyrektorem firmy i nie miał żadnego międzynarodowego doświadczenia – co zagroziłoby jego szansom na prowadzenie holdingu nadzorującego inwestycje o wartości około 26 miliardów euro. Ale Schmid miał jeszcze jedną kartę w rękawie: potężnego sojusznika imieniem Kors.

Po kilku miesiącach przygotowań do zmiany stanowiska Schmid zażądał od Kurtza zapewnień, że jego nowe stanowisko nie będzie czysto ceremonialne i będzie kojarzone z realną władzą.

Curtis zapewnił go w krótkiej wiadomości w marcu 2019 roku: „Będziesz miał wszystko, co chcesz w marcu”.

Schmid napisał: „Jestem bardzo szczęśliwy … Kocham mojego mentora”.

W wyniku publicznego oburzenia Schmid zapowiedział we wtorek, że zrezygnuje ze stanowiska w holdingu po wygaśnięciu kontraktu w przyszłym roku – co oznacza, że ​​nie skorzysta z możliwości jego przedłużenia o dwa lata.

Austriacka opozycja domaga się dochodzenia, czy Schmid złamał prawo, zabezpieczając swoje stanowisko. On i Curtis odmówili komentarza do tego artykułu i zaprzeczyli zarzutom.

READ  Kryzys w Indiach bije nowe rekordy w walce z chorobą Covid-19. Europa zamyka drzwi

Widzimy, że „system Kurzy” został zaprojektowany od początku do kontrolowania instytucji państwowych i tworzenia państwa w państwie – powiedział Kai Jean Kreiner, lider Klubu Parlamentarnego Opozycji Socjaldemokratycznej.

Państwo i Kościół

Jest więcej niż prawdopodobne, że Curtis nagradzał swojego przyjaciela za lojalność. Osoby, które znają obu polityków, mówią, że Schmid na przestrzeni lat podejmował w imieniu Curtisa wiele nieformalnych obowiązków. Kilka tygodni przed dołączeniem do holdingu pomógł doradcy poradzić sobie z delikatną kwestią związaną z Kościołem katolickim.

Po tym, jak turecki uchodźca dźgnął nożem lokalnego urzędnika w zachodniej Austrii na początku 2019 r., Kurtz opracował nowe, surowe prawo, które zezwala władzom na umieszczanie osób ubiegających się o azyl uznanych za „niepewnych” w prewencyjnej izolacji.

Sprzeciwiali się temu przywódcy katoliccy, w tym niesławny arcybiskup Wiednia, kardynał Christoph Schönborn. Publicznie porównaj przepis z taktyką stosowaną przez słowniki. Kardynał napisał w artykule: „Każda dyktatura na świecie ma ludzi, którym nie ufasz. Jutro może to być ty lub ja”.

Kurtz Schmid zachęcał do „zatankowania” z planem wywarcia odpowiedniej presji na kościół. „Zamierzam zebrać je razem w bardzo poważnym pakiecie” – napisał Schmid przed spotkaniem z wysokim rangą urzędnikiem kościelnym.

Wyjaśnił dalej, że poinformuje swojego rozmówcę, że „w ramach przeglądu ulg podatkowych Ministerstwo Finansów zamierza przyjrzeć się kościołowi bliżej”. Obaj politycy wiedzieli, że takie zagrożenie dla kościoła, który bez ulg będzie trudny do funkcjonowania, oznacza opcję nuklearną.

Kurtz odpowiedział: „Tak, świetnie”.

Kilka godzin później Schmid powiedział Curtisowi, że wysoki rangą mężczyzna „zaorał” po otrzymaniu groźby. Schmid napisał do swojego szefa: „Zaczerwienił się, potem zbladł i zaczął się trząść”.

Curtis odpowiedział: „Świetnie, bardzo dziękuję”.

Pomimo pozornej radości Kurtza ta taktyka nie zadziałała. Kardynał Schönborn stwierdził następnie, że proponowana polityka azylowa jest „nieludzka”.

Kilka tygodni po wizycie Schmida rząd Kurtza upadł z powodu skandalu na Ibizie. Nowa polityka azylowa nigdy nie weszła w życie, chociaż partia Curtisa pozostaje w porządku obrad.

Oprócz skandali podważających jego wiarygodność, istnieje szersze pytanie: czy Kurtz jest w stanie przetrwać jako miły polityk. Chociaż zaufanie do niego gwałtownie spadło w ostatnich czasach, większość obserwatorów uważa, że ​​przeżyje z powodu słabej opozycji.

“ Odkąd objął przywództwo Partii Ludowej w 2017 roku, wisi w powietrzu pytanie: czy to tylko inteligentny marketing, czy też coś, co naprawdę się zmieni ” – powiedział Felsmeier.

Teraz przynajmniej Austriacy znają odpowiedź.

Wydawca: Mishaw Bronatovsky