ADMET

Complete News World in United States

Szczyt klimatyczny Biden, jak zawody strzeleckie

Szczyt klimatyczny Biden, jak zawody strzeleckie

Stany Zjednoczone ogłosiły, że do końca dekady zmniejszą emisję gazów cieplarnianych o połowę. Prezydent USA zaapelował do światowych przywódców, że „koszty braku aktywności rosną”.

Podczas sesji popołudniowej Prezydent Andrzej Duda zabierze głos w imieniu Polski.

Waszyngton walczy o odzyskanie wiarygodności w kwestiach klimatycznych po tym, jak poprzednik Joe Bidena wycofał Stany Zjednoczone z porozumienia paryskiego. Pierwszą decyzją nowej administracji było przywrócenie Ameryki do porozumienia, ale świat czekał na namacalne fakty. Tuż przed rozpoczęciem wirtualnego spotkania, na które zaproszono ponad 40 liderów z całego świata, Biały Dom ogłosił, że będzie dążył do redukcji emisji gazów cieplarnianych o 50-52% w stosunku do poziomu z 2005 roku i dąży do tego celu. . Do końca umowy. Na otwarciu szczytu Biden zadeklarował, że celem Ameryki jest osiągnięcie zerowej emisji netto do 2050 roku.

Zaapelował do prezydenta USA, że „szczególnie ci, którzy reprezentują największe gospodarki świata, muszą przyspieszyć”. Powiedział, że świat ma „coraz mniej czasu”, aby zareagować na zagrożenie, jakie stwarza zmiana klimatu. Wygrajmy ten wyścig, wygrajmy bardziej zrównoważoną przyszłość, wygrajmy kryzys Moje istnienie w naszych czasach. Prezydent USA argumentował, że przejście na czystą energię stworzyłoby „miliony dobrze płatnych miejsc pracy”, a kraje, które podjęły działania, „odniosą gospodarcze korzyści z kolejnego boomu na czystą energię”. To imperatyw moralny i ekonomiczny. Chwila niebezpieczeństwa, ale też czas niezwykłej okazji. Mamy trochę czasu, ale myślę, że damy radę i myślę, że będziemy – powiedział.

Oprócz ogłoszenia cięć emisji, Biały Dom obiecał między innymi podwojenie kwoty, jaką Stany Zjednoczone dostarczą krajom rozwijającym się, które muszą dostosować się do narastających susz, powodzi i huraganów spowodowanych globalnym ociepleniem. Goście Bidena też byli namacalni. Zmniejszenie emisji gazów cieplarnianych o 40-45% w porównaniu z 2005 rokiem, ogłoszone przez premiera Kanady. Tokio ograniczy emisje o 46% do 2030 roku, a Korea Południowa zobowiązała się nie finansować już żadnych zagranicznych projektów węglowych. Nawet prezydent Brazylii ogłosił najbardziej ambitny jak dotąd cel: jego kraj osiągnie neutralność do 2050 r., Czyli dekadę wcześniej, niż wcześniej wskazywano.

READ  Wirus koronowy w Europie. Paszporty szczepień i samodzielnie wykonane testy COVID-19

„Wyznaczono tam więcej celów niż zawodów strzeleckich” – mówi Kate Blagojevich, szefowa zespołu klimatycznego w Greenpeace UK. Samo wyznaczenie celów nie ogranicza emisji. Wymaga prawdziwej polityki i pieniędzy, a my jesteśmy w sytuacji, w której cały świat jest wciąż na uboczu.